Odwołane loty, niespełnione obietnice. Jak Ryanair oszukuje klientów?

Jeżeli jedyną rzeczą, o której marzycie jest odwiedzenie Waszego Ukochanego, który niefortunnie mieszka 2,5 tys. km stąd, ostatnią wiadomością, jaką chcecie otrzymać dzień przed wyjazdem jest informacja, że Wasz lot został odwołany. Na dodatek jest to drugi etap podróży – przesiadka na lotnisku, na którym nigdy nie byliście, nie wiecie jak działa tam internet i nie wiecie nawet, że nie możecie wwozić kanapek, bo jesteście obywatelami tzw. „europy wschodniej”. 

Czytaj dalej „Odwołane loty, niespełnione obietnice. Jak Ryanair oszukuje klientów?”

3 wyśmienite sposoby, aby odstraszyć od siebie ludzi w Polskim Busie

Podczas całonocnej jazdy tanim, ciasnym autobusem komfort jest na wagę złota. Kaszel, smarkanie albo zabarykadowanie się rzeczami to klasyki, które nie zawsze działają. Mimo to nie warto się poddawać!

Czytaj dalej „3 wyśmienite sposoby, aby odstraszyć od siebie ludzi w Polskim Busie”

Pan i Pani Osobliwość

Od momentu oświecenia psychologią dowiedziałam się, jak z każdego machnięcia ręką i „nieuświadomionego mrugnięcia okiem” zrobić zaburzenie. Fobie i dziwactwa (tak okrutnie zwane) to coś, co przykleiło się do mnie u schyłku wczesnego dzieciństwa. Kilkoma z nich postanowiłam podzielić się ze znajomymi i okazało się, że posiadamy podobnych cichych przyjaciół, którzy czynią naszą codzienność ciekawszą i odrobinę odchyloną od normy.  

Czytaj dalej „Pan i Pani Osobliwość”

Dlaczego farbowanie się na rudo może zagrażać prywatności i co robić, gdy nożyczki biurowe to za mało?

Wizyty u fryzjera od zawsze bywały dla mnie stresujące. Podcinanie końcówek nożyczkami biurowymi wystarczało do czasu, kiedy nie wpadłam na pomysł farbowania swoich dziewiczych włosów na rudo. Przed każdą wizytą zwykle wiem, co mnie czeka. W salonach fryzjerskich trafiam na drobne, gadatliwe panie, które za wszelką cenę chcą dotrzeć do samej głębi mojego życia prywatnego. Istnieje parę ważnych powodów i nasyconych mądrością myśli, z powodu których nie chcę rozmawiać z fryzjerami. Oto kilka luźnych fistaszków z mojej piątkowej wizyty, kiedy okropnie mocno padał deszcz, a nożyczki mówiły ludzkim głosem.

Czytaj dalej „Dlaczego farbowanie się na rudo może zagrażać prywatności i co robić, gdy nożyczki biurowe to za mało?”

Jak nie pisać maili do profesorów i komu nie dedykować wierszy

„Panie doktorze, profesorze, ojcze wszechwiedzący i matko moich wszystkich marzeń o zaliczeniach…”

Wy też je piszecie. Przemyślane, zawierające wszystkie wymagane elementy, bo nawet temat i stopkę. Błagalne, z prośbą o przebaczenie. Pełne szacunku, zwrotów grzecznościowych i wielkich liter. W tej części życia uczelnianego grzęznę. W tej oficjalnej kategorii egzystencji się nie odnajduję. Jestem młoda i głupia, dlatego mi wybaczają. Często nie czuję, czego robić „nie wypada” i mimo że mama próbowała mnie wychować, aż do soczystych 21 lat pozostałam na jej nauki bardzo odporna.

Czytaj dalej „Jak nie pisać maili do profesorów i komu nie dedykować wierszy”

Dlaczego chłopakom nie warto robić herbaty?

Czytałam ostatnio na pewnym blogu, bardzo piękny artykuł. Serio bardzo piękny. Nie wzruszyłam się, chociaż tekst płynął, jak ciepła czekolada. Wchodził dobrze i generalnie klasyfikował się w kategorii „ładna smutna piosenka zranionej nastolatki”, szkoda tylko, że był pisany przez dorosłą kobietę, a w dodatku matkę.

Czytaj dalej „Dlaczego chłopakom nie warto robić herbaty?”